Przesiadka w Doha? Wyjdź na miasto!

Masz przesiadkę w Doha i kilka godzin do kolejnego lotu? Nie mogło przytrafić Ci się nic lepszego. Nawet jeśli właśnie jest środek nocy!

Widok na centrum Doha z drugiego brzegu zatoki.

Widok na centrum Doha z drugiego brzegu zatoki.

W drodze powrotnej ze Sri Lanki na lotnisku w Doha, w Katarze, wylądowałam po godzinie 22. Lot do Polski miałam po 9. Ponieważ noce na lotnisku nie należą do moich ulubionych form spędzania wolnego czasu, a mail o przyznanym mi hotelu transferowym jakimś dziwnym trafem trafił do pocztowego spamu… to postanowiłam wykorzystać okazję i zwiedzić stolicę najbogatszego kraju świata. Nocą.

Terminal przylotów, terminal transferów
Na lotnisku w Doha obowiązują kolorowe kody biletów. Jeśli w porcie wylotu nie zgłosiliśmy, że mamy zarezerwowany hotel i mamy bilet na dalszy lot to dostaniemy żółtą okładkę na bilety. Jeśli natomiast mamy dłuższy postój i/ lub zarezerwowany hotel możemy dostać niebieską okładkę. Ma to znaczenie później, w autobusie lotniskowym. W zależności od koloru wysiądziemy na innym przystanku. Jednak nawet jeśli mamy żółte bilety nie przeszkodzi nam to w wyjściu na miasto. Jak to zrobić?
Z niebieskimi biletami trafiamy od razu do hali przylotów (Arrivals). Jeśli nasze bilety są żółte to można albo od razu zgłosić, że chcemy otrzymać wizę i opuścić lotnisko (wtedy zostaniemy wysłani do hali przylotów) albo wysiadamy w hali transferowej i tam zgłaszamy pracownikowi linii lotniczych naszą chęć wyjścia z lotniska. Wsiadamy do autobusu i … jesteśmy na przylotach.

Jak dostać wizę
Warto dobrze oszacować czas, który mamy i który będzie nam potrzebny do zwiedzania. W hali przylotów czeka nas długa kolejka do kontroli paszportowej i wizowej. Z otrzymaniem tej drugiej nie ma jednak najmniejszego problemu. Wystarczy przedstawić paszport i kartę płatniczą (można również zapłacić gotówką, nie jestem jednak pewna w jakiej walucie). 30-dniowa wiza kosztuje 100 QAR (katarskich rialów), czyli USD 28. Nie trzeba podawać adresu hotelu ani jakiegokolwiek kontaktu. Ja po prostu powiedziałam, że chcę zwiedzić miasto. Łatwizna.

Kolejka do odprawy paszportowo - wizowej. Zajęło mi w sumie godzinę od momentu ustawienia się na końcu kolejki aż do otrzymania pieczątki w paszporcie.

Kolejka do odprawy paszportowo – wizowej. Zajęło mi w sumie godzinę od momentu ustawienia się na końcu kolejki aż do otrzymania pieczątki w paszporcie.

Do miasta i z powrotem
Z lotniska do centrum można dojechać taksówką (około USD 8, w niektórych taksówkach można płacić kartą), ale można też dojść piechotą. Lotnisko od centrum położone jest bardzo blisko, a droga wydłuża się wyłącznie przez zatokę, która oba te miejsca dzieli. Z portu do Al Corniche jest około 2-3 km, do centrum ok 6-7 km. Jednak droga na piechotę zostaje szybko wynagrodzona – ciekawymi budynkami, obserwacją lokalsów i spacerem z pięknym widokiem na skyline. Taksówkę warto zostawić sobie na powrót.

Park w dzielcy Corniche. Na piechotę z lotniska można tu dojść w około 10 minut. Tyle zajęło mi zgubienie mapy, o którą poprosiłam w jednej z wypożyczalni samochodów na lotnisku.

Park w dzielcy Corniche. Na piechotę z lotniska można tu dojść w około 10 minut. Tyle zajęło mi zgubienie mapy, o którą poprosiłam w jednej z wypożyczalni samochodów na lotnisku.

Idąc wzdłuż zatoki miałam okazję obserwować spotkanych ludzi. Po kraju arabskim spodziewałam się głównie mężczyzn, ewentualnie kobiet w towarzystwie męża, najprawdopodobniej ciasno owiniętych chustami. Jakże się myliłam. Doha to nowoczesne miasto, w którym Islam miesza się ze światem zachodnim. Oczywiście można tu spotkać kobiety w czarnych burkach (jednak te z widocznymi tylko oczami były turystkami czekającymi ze mną po wizę) i mężczyzn w białym ich odpowiedniku. Ale na ulicach, w środku nocy, ludzie ćwiczyli na licznych tam zewnętrznych siłowniach, biegali wzdłuż wybrzeża, chodzili grupkami lub solo. Kobiety spacerowały same lub w towarzystwie swoich koleżanek, zazwyczaj z delikatnie przysłoniętymi włosami chustą pełną kolorów i wdzięku. Aż do trzeciej nad ranem, kiedy to postanowiłam wrócić na lotnisko, spotykałam też rodziny z małymi – biegającymi dookoła – dziećmi, które wyszły o tej porze na spacer, zapewne unikając upałów za dnia.

Restauracja w Corniche. Sam wygląd i stojące na parkingu samochody sprawiły, że nawet nie chciałam sprawdzać cen w środku.

Restauracja w Corniche. Sam wygląd i stojące na parkingu samochody sprawiły, że nawet nie chciałam sprawdzać cen w środku.

Bezpieczeństwo
Zastanawiając się czy wychodzić w nocy na miasto wyobrażałam sobie siebie, samotną kobietę, w środku nocy, w Islamskim kraju. Na miejscu zobaczyłam cudowny (zwłaszcza po ponad 3 tygodniach na Sri Lance) brak zainteresowania i pełną kulturę. Nie było wymownych spojrzeń, nie było zaczepek. Był spokój. Czułam się całkowicie bezpiecznie. Bezpieczniej niż w niejednym europejskim kraju.

Spiralny Minaret meczetu Fanar, jedyny w swoim rodzaju, znajduje się naprzeciwko Souq Waqif. Doskonale widać go też z drogi do centrum Doha.

Spiralny Minaret meczetu Fanar, jedyny w swoim rodzaju, znajduje się naprzeciwko Souq Waqif. Doskonale widać go też z drogi do centrum Doha.

Co warto zobaczyć?
W Doha zachwyciło mnie wszystko. Szerokie ulice, wygodne chodniki i ścieżki rowerowe, zewnętrzne siłownie, których jest tam mnóstwo, budynki w arabskim stylu, które przypominają mi baśń tysiąca i jednej nocy. Zachwycił mnie też skyline, najlepiej widoczny z przeciwnego brzegu zatoki, widok wysokich i pięknych drapaczy chmur, mieniących się różnymi kolorami. Byłam zaskoczona czystością wody w zatoce, mimo bliskości mariny, i ciekawymi łodziami, drewnianymi, bardziej kwadratowymi, które w niczym nie przypominały mi luksusowych pokładów, których się tu spodziewałam.

Budynek Parlamentu.

Budynek Parlamentu.

Na piechotę doszłam z lotniska aż do centrum. Po drodze zobaczyłam Centrum Kultury Islamskiej, w nocy niestety zamknięte, spiralny meczet, Parlament oraz głęboko wbijającą się w wody zatoki część mariny, gdzie zjeżdżają się lokalsi, aby stamtąd podziwiać widok na centrum Doha. W sumie zajęło mi to około 2-2,5 h. Po krótkim postoju przy najciekawszym drapaczu chmur postanowiłam wrócić na lotnisko. Suki (Souq) były w nocy zamknięte, a restauracje rodem ze świata szejków, wyglądały tak ekskluzywnie, że nawet nie próbowałam sprawdzać tamtejszych cen. W drodze powrotnej postanowiłam złapać taksówkę. Niestety, trzy zatrzymane przeze mnie pojazdy, nie przyjmowały kart płatniczych. Zatrzymała się czwarta. Nawet na nią nie machałam. Kierowca jechał akurat na lotnisko. Zabrał mnie za darmo. Nigdy wcześniej nie udało mi się jechać na stopa taksówką.

Muzeum Sztuki Islamskiej doskonale widać z promenady w dzielnicy Al Corniche.

Muzeum Sztuki Islamskiej doskonale widać z promenady w dzielnicy Al Corniche.

Katarską sztukę można podziwiać nie tylko w muzeum. Ta misterna koronka do fasada jednego z drapaczy chmur w Doha.

Katarską sztukę można podziwiać nie tylko w muzeum. Ta misterna koronka do fasada jednego z drapaczy chmur w Doha.

Przydatne informacje:
– Koszt katarskiej wizy – QAR 100
– Taksówka z lotniska do centrum – ok. USD 8-10
– Jeśli kierowca taksówki nie włączy licznika – przejazd jest za darmo; informacja ta widnieje przy cenniku
– Doha to jedno z najbezpieczniejszych miast świata
– W Katarze mieszkańcy nie płacą podatków
– Na lotnisku:
– jest tłoczno, poza środkiem nocy, ciężko jest tam znaleźć miejsce, w którym można się zdrzemnąć
– Kanapka z restauracji to koszt około QAR 20 (czyli około 20zł)
– Duża kawa kosztuje QAR 24 (ok. 24zł)
– znajduje się spory sklep bezcłowy, na którym można kupić słodycze, pamiątki oraz liczne markowe produkty i złoto
– jest bezpłatne wi-fi bez ograniczeń czasowych, przy niektórych bramkach jest słaby zasięg

Chcesz Doha zwiedzić za dnia? Zobacz jak to miasto wygląda w świetle słońca.

Znalazłeś w tym artykule przydatne informację? A może czegoś Ci w nim zabrakło? Zostaw komentarz, Twoja opinia pomoże mi lepiej dostosować i rozwijać artykuły zawarte na blogu.

Chcesz na bieżąco wiedzieć co się ciekawego dzieje? Dołącz do fanów Not Just the Dreams na facebook’u.

Advertisements

40 responses to “Przesiadka w Doha? Wyjdź na miasto!

    • Super łatwy :) W sumie wychodzi odrobinę taniej niż 1:1, ale w tą stronę to nie ma co się przejmować :D W Emiratach przelicznik jest podobny.

    • Cześć! Dziękuję za komentarz. Do Qataru nadal są wizy. Przy załatwianiu wizy i kontroli paszportowej pytali mnie o hotel, ale wystarczyło, że pokazałam kolejny bilet wylotu, wprost powiedziałam, że idę zwiedzać miasto. Próbowałaś w zeszłym roku czy po prostu od kogoś miałaś info, że się nie da?

  1. też miałam przesiadkę w Doha, akurat w dzień mi się trafiła, i zachwycona byłam miastem! naprawdę warto wyskoczyć na chwilke poza lotnisko! Szkoda, że nie udało Ci się zobaczyc Muzeum Sztuki Islamskiej, podobno największe takie na świecie. Ja tam spędziłam ze 2 godziny, a i tak było mi mało! (ale masz też powód, żeby wrócić;))
    a co do wiz – do września 2012 dla Polaków był strasznie ciężki proces wizowy, niemalże nie do przejścia dla osób przesiadających się w Doha. Teraz na szczęście wpisali nas na listę krajów, którym od ręki dają wizę na lotnisku. Śledziłam te informacje dość uważnie, bo leciałam w październiku i nie byłam do końca pewna czy się uda, czy też będzie czekało mnie 15h na lotnisku ;) a i obsługa oraz celnicy byli zdziwieni, że Polska na tej liście jest, chyba byłam wtedy jednym z prekursorów wiz na granicy (to jeszcze było przed lotami QA do Wawy)

    • Dzięki Kami za komentarz. Też chciałabym zobaczyć to muzeum (mimo, że raczej za muzeami nie przepadam), ale noc nie pozwalała. Może kiedyś będę tam miała przesiadkę za dnia. Cieszę się, że proces wizowy się zmienił. I że Ty się załapałaś. Bycie prekursorem zazwyczaj jest trudne, ale za to jaką ma się z tego satysfakcję później :)

      • ja własnie też fanką muzeów (tak to się odmienia?) nie jestem, a to mnie wybitnie zainteresowało! masz powód, żeby do Doha wrócić :) pisałam kiedyś u siebie o tym muzeum (i o wizie też:)) jakbyś była zainteresowana! ja już mam wielką frajde, że byłam, a inni dopiero mają to przed sobą – domyślam się, że u Ciebie jest podobnie :)

        • Jest :) A radochę mam jeszcze większą jeśli w dane miejsce dotrę przed tym całym mnóstwem innych turystów, przez co miejsce się zmienia, ludzie się zmieniają i nie chce być już takie samo. Może niekoniecznie dotyczy to muzeum, ale ludzi i ciekawych miejsc w zwłaszcza biedniejszych krajach niestety już tak.

  2. zgadzam sie w zupenosci, Doha to idealne miejsce na szybki, ‚przesiadkowy’ tour po miescie,a ulatwiaja to przepisy wizowe Kataru. jednakze w moim przypadku, poniewaz lecialem lniamai Qatar Airways bylem upowazniony do ‚wizy jednodniowej’ ktora razem z bookingiem hotelu (5-cio gwiazdkowego Movenpicka z full jedzeniem jak sie okazalo) kosztowala 125USD. Mialem czas od 5 rano do 1 nastepnej nocy,co wystarczylo z zupelnosci na wypoczecie jak tez zwiedzenie miasta. Podobnie do Bahrajnu musze przyznac ze miasto bylo bardzo nowoczesne i rzeczywiscie, poza klasa nobili, nie widac bylo kobiet zawinietych w burki jak to ma miejsce w innych krajach arabskich. Poza tym prawie wszyscy pracownicy licznych tam placow budowy to mezczyzni, glownie z indii i innuch azjatycko-afrykanskich krajow muzulmanskich. W cenrach handlowych natomiast najczesciej mozna spotkac obsluge plci pieknej glownie z Filipin i Tajlandii.
    Ponoc podobnie jest w Emiratach, ale jakos mialem problemy z usyskaniem wizy lecac przesiadkowo przez AbuDhabi w Etihad Airways. W Katatrze generalnie tez na uzyskanie wizy (przynajmniej w 2010) bylo wymagane wykupienie 2 nocy w 4-5-gwiazdkowycm hotelu, chyba ze (tak jak ja) lecialo sie ich narodowa linia lotnicza (ktora ostatnio zbiera najlepsze oceny), wtedy mozna bylo uzyskac taka jednodniowa ‚przesiadkowoa’ wize…. bardzo polecam? / Damian Ludwiczak

    • Od zeszłego roku nie trzeba mieć wykupionego/zapewnionego noclegu w hotelu, żeby wizę dostać. Ja swoją 30-dniową wizę dostałam pokazując jedynie bilet wylotu i kosztowała ona $28. I jest ona dostępna nie tylko dla osób lecących Qatar Airways. Przegapiłam natomiast maila o przyznanym mi w Doha hotelu (wylądował w spamie), więc nie miałam okazji sprawdzić jak wygląda to w tej sytuacji, ale z mojej obserwacji innych osób, w tym polaków, też płacili taką samą kwotę, mimo, że mieli zapewniony hotel. Wcześniej tylko musieli dostać kwitek z QA z „bonem” hotelowym. W takim przypadku $125 za jednodniową wizę wydaje mi się zdecydowanie zbyt wysoką kwotą.

  3. Cześć mam pytanie. Niedługo czeka mnie spędzenie ok 15 godzin na lotnisku w Doha i zaintrygowało mnie to co napisałaś w pierwszym akapicie postu – hotel transferowy. Czy mi coś takiego przysługuje? (Bo podejrzewam że gdybyś samodzielnie robiła rezerwację, to nie pominęłabyś tego maila ze spamu ;)) I drugie pytanie, czy zdarzyło Ci się płacić na tym lotnisku czymś innym niż karta płatnicza? Dokładnie chodzi mi o walutę – czy będę mogła zapłacić dolarami? (euro??). Nie mam jak na razie zielonego pojęcia nt. swojej nocy w Katarze i mam nadzieję że rozwiejesz choć niektóre z moich wątpliwości, pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź;)

    • Cześć Asia. Bilet kupowałam samodzielnie, po prostu z innych biur QA maile lądowały we właściwym folderze i nie spodziewałam się, że nagle dostanę jakiś do spamu, a że korzystałam z internetu w starym telefonie to po prostu go nie sprawdziłam.
      Lecisz z Qatar Airways? Napisz do biura QA kraju, z którego wylatujesz, z prośbą o przyznanie hotelu transferowego. Napisz numer lotu, co, gdzie, kiedy, tak jak byś była pewna, że CI przysługuje. Jeśli nic się nie zmieniło od marca to hotel Ci przysługuje, nawet jeśli kupowałaś bilet w cenie promocyjnej.
      Jeśli lecisz inną linią lotniczą musisz poszukać w regulaminie lub skontaktować się z linią i zapytać.
      Jeśli chodzi o płatność gotówką w innych walutach to niestety nie pomogę, nie pamiętam niestety żadnej informacji na ten temat a sama płaciłam za wszystko kartą.
      Natomiast jeśli już będziesz tak długo w Doha to zdecydowanie polecam zwiedzenie miasta, warto skorzystać z takiej okazji. Pozdrawiam! :)

      • Dzięki za szybką odpowiedź :) Może to głupie pytanie, ale taki hotel powinien być darmowy? (po prostu nie chce mi się wierzyć :P) Tak, lecę z Qatarem, i to obydwa loty (z Doha i do doha). Bardzo bym chciała wyjść na miasto, ale jeszcze nie wiem czy jak szczęśliwie dobrnę do dnia wyjazdu i przebrnę przez wszystkie zakupy i przygotowania, to zostanie mi forsy na katarską wizę :P Dlatego rozważam różne opcje, a decyzję pewnie podejmę za jakiś czas dopiero. Napiszę do Qatarów i zobaczę co odpowiedzą. Dzięki za info, na pewno się przyda tak czy siak :)

        • Tak, ale tylko pod warunkiem, że kupowałaś bilety razem i że nie było żadnego bardziej komfortowego połączenia. Czyli na przykład lądujesz o 22 a pierwszy lot do Warszawy jest o 9 rano – wtedy Ci przysługuje. Ale jeśli na przykład lądujesz o 22 i miałabys inny lot o 3 w nocy, ale chcesz lecieć taniej i kupujesz ten o 9 rano to już nie.
          A co do zwiedzania Doha – co prawda wiza kosztuje aż 100zł, ale z drugiej strony policz sobie ile musiałabys wydać, żeby zobaczyć Doha nie mając tej przesiadki :) Druga sprawa, że na 90% wydaje mi się, że mając hotel transitowy sama musisz zapłacić za wizę.

  4. Hej! Mam jedno pytanie. Czy jak mam około 6h przesiadki w Doha to sądzisz, że w ogóle opłaca się wychodzić na miasto? (Licząc się z uzyskaniem wizy oraz dotarciem z i na lotnisko)
    Będę bardzo wdzięczna za radę :)

    • Cześć, spokojnie wystarczy. Ja po wizę stałam w godzinnej kolejce, ale ponoć to był ewenement. Musisz być godzinę przed lotem na lotnisku więc zostaje 4h. Nie wiem czy będziesz tam w dzień czy w nocy. Jeśli w nocy – mi zajęło 4h dojście na pieszo z lotniska do centrum (można wtedy obejrzeć ciekawe miejsca po drodze), pokręcenie się trochę po centrum i powrót taksówką.
      W dzień warto jeszcze zajrzeć do muzeum. Wtedy pewnie lepiej od razu jechać taksówką.
      Pozdrawiam!

  5. Wszystko brzmi naprawdę bajecznie!:) Oglądanie miast nocą jest pewnie trochę inne niż w dzień, ale może nawet lepsze? W końcu oświetlenia zazwyczaj wyglądają przepięknie.
    Pozdrawiam!

    • W dzień ponoć jest koszmarny upał i zwiedzanie nie jest już takie przyjemne. Przekonam się pod koniec października ;)
      Dla mnie Doha faktycznie była bajecznym doznaniem, zwłaszcza w drodze powrotnej ze Sri Lanki.
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz :)

  6. witam

    mam pytanie, gdzie miałabym zglosic ze mam hotel zarezerwowany w doha, bo mam przesiadke 15 godzin. lece qatar airways z warszawy a potem do bkk
    proszę jeśli mogę o info na maila ilonapsycholog@gmail.com

    • Witam,

      to zależy czy masz przesiadkę, bo wybrałaś tańszą opcję (a linia oferowała loty z krótszym postojem) czy to była najkrótsza opcja (czyli np lądujesz o 23 a pierwszy lot jest o 9). W tej pierwszej sytuacji – nie należy Ci się hotel. W drugim przypadku trzeba się skontaktować bezpośrednio z biurem Qatar Airways, najlepiej biurem tego kraju, z którego wylatujesz przed tym postojem. Około tygodnia wcześniej. Jak ja próbowałam kontaktować się znacznie przed terminem to kazali mi wrócić na 3 dni przed. Ale z doświadczenia okazało się, że 3 dni to trochę za krótko, zabrakło kilku godzin.

      Pozdrawiam,
      Ewa

  7. Hej Ewa!
    Ląduje w Doha o 23, a lot do BKK mam o 14 dnia następnego. Czy nie należy mi się nocleg ze względu na to, że jest wcześniejszy lot o 08:30 ?

    Pozdrawiam,
    Adam

    • Hej! Skontaktuj się z liniami. Zazwyczaj nocleg jest wtedy, gdy nie ma wcześniejszych lotów do naszego celu, ale pewnie też zależy od taryfy.
      Pozdrawiam,
      Ewa

    • Darmowy hotel przysługuje wówczas gdy w ciągu 8 godzin po przylocie do Doha nie ma połączenia do portu docelowego więc w twoim przypadku przysługuje.

  8. Dzowniłem, mają tyle obostrzeń, że chyba rzadko ktoś dostaje taką możliwość ;)
    Pozdr,
    Adam

    • Szczerze mówiąc nie wiem, mi ostatnio przyznali, ale nie było żadnego połączenia wcześniej i było 9 godzin oczekiwania. Druga sprawa, że od lutego mogło się coś zmienić. Tym razem nie próbowałam, bo załatwiałam sobie nocleg na własną rękę.

  9. Witam Pani Ewo, lecę niebawem do BKK i mam pytanie czy przesiadając sie w DOHA trzeba czekać na bagaż rejestrowany, czy oni automatycznie mi go przerzucą na trase do Bangkoku i drugie pytania, jeżeli chce wyjść w Doha na miasto muszę juz w Warszawie prosić o bilet niebieski ?? Pozdrawiam

    • Witam, wszystko zależy od biletu. Jeśli leci Pani/ Pani tymi samymi liniami lotniczymi/ na tym samym bilecie to bagaż nadawany jest na całą trasę i odbierany dopiero w Bangkoku. Przy niektórych taryfach nawet gdy by się chciało odebrać bagaż w Doha to nie ma takiej możliwości. W Warszawie, nawet przy dłuższym postoju, dostanie Pan/ Pani bilet żółty (transferowy), ale to nie przeszkadza wysiąść na przystanku niebieskim (Arrivals) i tam udać się po wizę i do miasta. Pozdrawiam i życzę udanego pobytu.

  10. Witaj Ewo,mam pytanie po powrocie na lotnisko od razu wchodziłaś na check-out czy miałaś jakąś dodatkową odprawę?Mam przylot do Doha o 5 rano w drodze z Berlina a na Sri Lankę dopiero o 12.30 i zamierzam zwiedzić Dohę.

    • Witaj, chyba nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam pytanie. Przed wyjściem z lotniska do miasta trzeba odstać kolejkę po wizę. W drodze powrotnej przechodzimy dokładnie taką samą odprawę jak przed każdym wylotem – przechodzimy przez odprawę paszportową, security, etc, a dopiero później idziemy do bramek. Daj znać jeśli nie odpowiedziałam na pytanie :) Pozdrawiam

  11. Dziękuję,dokładnie o to mi chodziło.Rzecz w tym że zwykle bilety w takich sytuacjach mają status tranzytu.Chodziło mi właśnie o te procedury kiedy przerwiemy tranzyt.

    • Tak, ale przy wylocie otrzymujemy dwa osobne bilety – do Doha i z Doha. I jeśli wyjdziemy na miasto to po prostu korzystamy ze swojego biletu z Doha i przechodzimy dokładnie taką samą odprawę jak zawsze. Jedyna różnica jest taka, że nie mamy ze sobą bagażu nadawanego.

  12. witam. podłącze się do pytania, bo nie jestem pewien jednej rzeczy – czy w Doha, po powrocie z miasta, trzeba jeszcze raz ustawić się na lotnisku w kolejce gdzie nadaje się bagaż rejsowy? Również mam przesiadkę w Doha i chciałbym wyskoczyć na zwiedzanie miasta – bagaż na cała trasę nadam w Warszawie, wiec w Doha już go nie będę miał – czy mimo to muszę się ustawiać w tej kolejce?

    • W zasadzie odpowiedź zawarta jest w twoim pytaniu, skoro nie masz bagażu no to nie ma sensu i potrzeby w tej kolejce stać. Posiadając kartę pokładową na drugi odcinek lotu z Doha dokądś tam którą otrzymasz na lotnisku gdzie rozpoczynasz podróż idziesz bezpośrednio do security check.

  13. Pingback: Zwiedzanie Doha – w szponach pustyni | Not just the dreams·

  14. Ja również miałam szczęście spędzić w Doha jedną noc. Quatar Airways zrobiły nam nie lada niespodziankę :-) Spóźnił nam się kolejny samolot i utknęliśmy w Doha, a linie zorganizowały wspaniały nocleg w wypasionym hotelu. Takiego jedzenia jak tam nigdy wcześniej nie próbowałam, znakomite! Wracaliśmy akurat z miesięcznej wyprawy po Ladakhu w Indiach i ten luksus na koniec podróży był prawdziwą niespodzianką i cudownym relaksem!

    Pozdrawiam!

    • Faktycznie rewelacyjna niespodzianka :) A czy w przypadku, gdy linia lotnicza załatwiała hotel – musieliście płacić za wizę? Czy może hotel był gdzieś w strefie neutralnej (choć nie kojarzę tu hotelu na lotnisku)?

  15. Ja miałam przesiadke 9h, leciałam Qatar airways, a mimo to nie pozwolono mi wyjśc na miasto :(

  16. Pingback: Zwiedzanie Doha – w szponach pustyni – Not Just the Dreams·

  17. Witam serdecznie. Gratuluję bardzo ciekawego bloga. Przy okazji trochę prywaty;) Mieszkam w Doha od kilku lat i w miarę wolnego czasu oprowadzam polskich turystów po mieście. Najczęściej są to turyści tranzytowi, którzy czują się bezpieczniej z przewodnikiem, który nie tylko odbierze i zawiezie z powrotem na lotnisko, lecz także opowie o historii, sztuce i życiu w tym egzotycznym kraju. Jeśli byliby Państwo zainteresowani takim zwiedzaniem miasta proszę o kontakt mailowy: annamariawyrobek@gmail.com ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s