W pogoni za muzyką

Miałam spędzić nudny wieczór w nudnym hotelu umilając sobie czas pracą. Problem w tym, że zawsze mam taki plan będąc w Bazylei. I jak zawsze nic mi z tego planu nie wychodzi.

Idąc z walizką do hotelu zignorowałam muzykę dochodzącą gdzieś z okolicy. Rozpakowałam się, rozsiadłam przed komputerem i … usłyszałam muzykę. Nie gasząc światła, w ostatniej chwili łapiąc kurtkę i aparat postanowiłam sprawdzić. Tyle, że muzykę było słychać, ale nie wiadomo skąd dochodziła. W końcu znalazłam. Kilkoro mężczyzn grało na różnych instrumentach. Skończyli a ja zadowolona skierowałam się w stronę hotelu. Tyle, że oni już nie grali, a ja znowu usłyszałam muzykę. Trafiłam na „muzyczne skrzyżowanie”. Po chwili, niemszczyzną – jeszcze na lotnisku zgrabną i płynną, teraz niewiadomo czemu łamaną i dukaną, wypytałam o co chodzi. No tak, karnawał.

Nie, to nie pomyłka. Karnawał w Szwajcarii przebiega inaczej niż w innych krajach. Właściwie każdy kanton obchodzi go w innym terminie. Co prawda Fastnacht, najważniejsza noc karnawału, odbyła się w Bazylei niemal trzy tygodnie temu, ale tutejsi mieszkańcy wiedzą jak się bawić i bez tego. Fastnacht już drugi rok z rzędu mnie ominął, więc napisać mogę niewiele. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się przybyć tutaj w odpowiednim terminie. Tej jednej nocy karnawału miasto budzi się bardzo wcześnie. Już o czwartej nad ranem, w pewien lutowy poniedziałek, gasną wszystkie światła w mieście i zaczyna się parada. Konfetti na ulicach leży do dziś.

IMG_3545

Po Fastnacht przez trzy kolejne niedziele miasto zmienia się nie do poznania. Bazylea zaskakuje mnie niemalże za każdym razem, ludzie potrafią się tu bawić i cieszyć życiem bardziej niż w innych miejscach, które odwiedzałam. Ale takiego hałasu jeszcze wcześniej tu nie narobili. Otóż już od godziny 15 w centrum miasta spotkać można mniejsze lub większe grupki grające na przeróżnych instrumentach. Im robi się później tym grup jest więcej. O 19 na mieście są już wszyscy. Pojęcia nie mam ile, ale jeśli powiem, że widziałam dzisiaj kilkaset takich zespołów to nie przesadzę. Owe grupy to różnego rodzaju stowarzyszenia, tak przynajmniej zostałam dziś poinformowana. Ja jednak odniosłam wrażenie, że w tą niedzielę nie stowrzyszenia a co najmniej połowa mieszkańców Bazylei grała na jakimś instrumencie. Druga połowa po prostu nie wyjęła tych instrumentów jeszcze z kieszeni.

IMG_3556

IMG_3534

Każda grupa miała inny pomysł na swoją muzykę. Przyozdobione instrumenty, podobne lub jednakowe stroje, ciemne okulary, błyszczące lampki, flety, bębny, harmonijki. Ludzie w każdym wieku. Grupy ponoć są jednolite płciowo lub też podzielone. Faktycznie większość z nich spełniała ten warunek. Czasem przodem szły kobiety, tyłem mężczyźni, czasem odwrotnie. Za każdą grupą można było zobaczyć grupkę podążającą, bez instrumentów, ale ewidentnie z tą grającą grupą jakoś związaną. Było kilka takich co to grało, żeby grać. Jednak większość zachwyciła mnie swoją pasją i zaangażowaniem. Widać było, że ci ludzie się bawią i robią to, bo mają ochotę. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić takiej ilości takich ludzi w jakimkolwiek polskim mieście. Chyba jesteśmy na to trochę za smutni.

IMG_3564

IMG_3561

Jak to zwykle bywa w przypadku moich wyjazdów do Bazylei albo nie mam sprzętu foto i dużo się dzieje albo sprzęt mam i akurat raz wtedy nie ma nic ciekawego. I tym razem nie było inaczej. Dlatego zdjęcia jakie są każdy widzi i za to przepraszam. Za to pod koniec tygodnia jak tylko wrócę do Polski i dorwę się do swojego komputera zmontuję filmik, żebyście i Wy mogli poczuć pokarnałową niedzielę w Bazylei.

I na zakończenie filmik.

 

Znalazłeś w tym artykule przydatne informację? A może czegoś Ci w nim zabrakło? Zostaw komentarz, Twoja opinia pomoże mi lepiej dostosować i rozwijać artykuły zawarte na blogu.

Chcesz na bieżąco wiedzieć co się ciekawego dzieje? Dołącz do fanów bloga na facebook’u

Advertisements

One response to “W pogoni za muzyką

  1. Pingback: Basler Fastnacht, czyli karnawał inaczej | Not just the dreams·

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s